Premier Donald Tusk w czwartek (8 maja 2026 roku) spotkał się w Watykanie z papieżem Leonem XIV. Dzień później audiencję postanowił skomentować w mediach społecznościowych prezes Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński w kąśliwy sposób naigrywał się z Tuska, przypominając historię sprzed lat, której głównymi bohaterami byli Daniel Obajtek, Jan Paweł II i… pismo “Nie”.
Tusk spotkał się z papieżem
Premier Donald Tusk (w czwartek 7 maja) udał się do Włoch. Wizytę rozpoczął od spotkania z papieżem Leonem XIV oraz złożenia kwiatów na grobie papieża Jana Pawła II. Miał też okazję rozmawiać z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolinem. – Ojciec Święty przekazał dla mnie bardzo ważną myśl, myślę, że dla wszystkich Polaków, dla całej Polski, bo kierował to do wszystkich Polek i Polaków – żeby nie opuszczać głowy, żeby nie tracić nadziei, tylko wręcz przeciwnie, żeby budować siłę na rzecz dobra i żeby jednoczyć się wokół dobrych rzeczy i że to jest ciągle możliwe i że świat nie musi się pogrążać w chaosie, jeśli dobrzy ludzie, jeśli ludzie dobrej woli odnajdą siebie i będą działać zjednoczeni – mówił po spotkaniu.
Reakcja Kaczyńskiego
Prezes Prawa i Sprawiedliwości kąśliwie skomentował wizytę premiera Donalda Tuska w Watykanie i jego spotkanie z papieżem Leonem XIV. – „Pierwszy katolik” wczoraj był w Watykanie i – jak sam powiedział – na wszystko z Ojcem Świętym miał podobne spojrzenie…Ciekawe, jak wytłumaczył prokuratorskie szykany wobec Daniela Obajtka, który wycofał ze sprzedaży na stacjach Orlen pismo z obrazoburczą okładką z wizerunkiem św. Jana Pawła II… – napisał ironicznie.
– Hipokryzja do entej potęgi! Polityka „opiłowywania katolików” trwa… – dodał, umieszczając również w swoim wpisie zdjęcie przytaczanej przez niego skandalicznej okładki gazety “Nie”, z wizerunkiem papieża Jana Pawła II, krucyfiksem oraz plastikową lalką.
