„Przepraszam. Może to było błędem”. Łatwogang znika z sieci po kontrowersji wokół leku, na który zbierał

Łatwogang zabrał głos po decyzji Ministerstwa Zdrowia. „Może błędem było to wszystko, co zrobiłem”. Influencer wycofuje się z sieci.

Jeszcze kilka dni temu tysiące internautów śledziły jego heroiczną trasę rowerową przez Polskę i wspólnie zbierały miliony złotych dla dzieci chorujących na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Teraz Piotr Hancke przekazał fanom wyjątkowo smutną wiadomość. Influencer ogłosił, że robi przerwę od internetu i działalności charytatywnej.

Po zakończeniu głośnej zbiórki dla chorych dzieci Piotr Hancke zwrócił się publicznie do władz państwowych. Influencer apelował do rządu oraz prezydenta o refundację niezwykle drogiego leku stosowanego w terapii dystrofii mięśniowej Duchenne’a.

To właśnie na leczenie dzieci cierpiących na DMD udało się wcześniej zebrać gigantyczne kwoty podczas internetowych akcji organizowanych przez influencera i jego społeczność.

Sprawa wywoływała ogromne emocje w sieci. Wielu internautów liczyło, że po tak ogromnym społecznym zaangażowaniu państwo zdecyduje się na finansowanie terapii.

Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało jednoznacznie

Ministerstwo Zdrowia przekazało jednak, że lek nie zostanie objęty refundacją. Resort powołał się przy tym na stanowisko European Medicines Agency z 2025 roku.

Według przywoływanej decyzji terapia ma być prawdopodobnie nieskuteczna, dlatego nie zdecydowano się na jej refundowanie.

Informacja wywołała ogromne poruszenie wśród osób zaangażowanych w pomoc dzieciom chorującym na DMD. W komentarzach pojawiły się tysiące reakcji pełnych smutku, bezradności i wsparcia dla rodzin walczących o leczenie swoich dzieci.

„Może błędem było to wszystko, co zrobiłem”

Największe emocje wzbudziło jednak osobiste oświadczenie samego Piotr Hancke. Influencer opublikował poruszający wpis, w którym przyznał, że potrzebuje odpoczynku od internetu.

„Robię sobie przerwę na jakiś czas. (…) Może błędem było to wszystko, co zrobiłem” — napisał.

Krótki komunikat natychmiast obiegł media społecznościowe. Fani zaczęli publikować słowa wsparcia i podkreślać, że działania influencera pomogły tysiącom osób uwierzyć w siłę internetowej społeczności.

W komentarzach wiele osób zaznaczało również, że niezależnie od decyzji ministerstwa ogromna mobilizacja wokół zbiórek pozwoliła uratować życie i dać nadzieję rodzinom dzieci walczących z ciężką chorobą.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *