Polskie służby znalazły Marcina Romanowskiego na Bałkanach. Jego tropem podążają policyjni łowcy cieni — twierdzą Dominika Długosz z “Newsweeka” i Mariusz Gierszewski z Radia Zet.
Marcin Romanowski był dwa razy w Serbii i raz w Chrowacji — podają informatorzy dziennikarzy prowadzących podcast “W związku ze śledztwem”. “Służby są bliskie złapania posła” — wskazują Dominika Długosz i Mariusz Gierszewski.
Według ustaleń dziennikarzy byłemu wiceministrowi sprawiedliwości mają kończyć się pieniądze. Jego tropem podążają polscy łowcy cieni, a w poszukiwaniach wspierać mają ich służby węgierskie.
Marcin Romanowski opuścił Węgry
Były polski wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski prawdopodobnie wydostał się z Węgier przez terytorium Serbii — przekazał w środę premier Węgier Peter Magyar. Polityk miał wyjechać z Budapesztu właśnie w związku z zaprzysiężeniem nowego premiera Węgier.
Wcześniej pojawiały się przypuszczenia, że podobnie jak Zbigniew Ziobro, Marcin Romanowski mógł wyjechać do Stanów Zjednoczonych.
Marcin Romanowski pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości w okresie, gdy władzę sprawowało Prawo i Sprawiedliwość. Prokuratura postawiła mu zarzuty związane z nieprawidłowościami dotyczącymi gospodarowania środkami z Funduszu Sprawiedliwości.
Romanowski i Ziobro uzyskali azyl na Węgrzech w czasie, gdy premierem tego kraju był Viktor Orban. W połowie lutego warszawski sąd ponownie wydał europejski nakaz aresztowania wobec Romanowskiego, natomiast wniosek o wydanie podobnego nakazu wobec Ziobry jest obecnie rozpatrywany przez sąd.
