“Solidarność” wyszła na ulice. Szef związku zwrócił się do premiera. “Panie Tusk, liczy pan już?”

— Idziemy po referendum — mówił podczas manifestacji w Warszawie szef “Solidarności” Piotr Duda, domagając się głosowania w sprawie unijnej polityki klimatycznej. — Panie Tusk, […] na pewno się pan nie doliczy, jest nas setki tysięcy — dodał.

W środę przez Warszawę przeszła manifestacja NSZZ “Solidarność” pod hasłem “Razem dla Polski i Polaków”. Manifestacja ruszyła z Placu Zamkowego i skierowała się w stronę Sejmu.
Przed Pałacem Prezydenckim ze związkowcami spotkał się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. — Jestem tutaj dzisiaj w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego, żeby powiedzieć państwu: dziękuję, dziękuję, i jeszcze raz dziękuję — powiedział Szefernaker.
Protest "Solidarności" w Warszawie
Protest “Solidarności” w WarszawiePAP/Leszek Szymański
Szef Solidarności Piotr Duda zaznaczył, że manifestacja jest także wyrazem wsparcia dla prezydenta. Przypomniał, że Karol Nawrocki złożył do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej, co było efektem umowy programowej, którą zawarł jeszcze jako kandydat na prezydenta z Komisją Krajową NSZZ “Solidarność”.
Protest "Solidarności" w Warszawie
Protest “Solidarności” w WarszawiePAP/Szymon Pulcyn
— To wydarzenie dzisiejsze jest poparte wielką solidarnością z prezydentem Karolem Nawrockim — człowiekiem, który dotrzymuje słowa — powiedział Duda, podkreślając, że suweren, czyli obywatele mają prawo wypowiedzieć w sprawach, które ich dotyczą. I dodał: “idziemy po referendum”.
Duda zwrócił uwagę, że w manifestacji bierze udział bardzo dużo osób. — Panie Tusk, liczy pan już? (…) Niech pan liczy, a jeżeli nie ma pan czasu liczyć, to niech pan weźmie swoje liczydło, pana Domańskiego i niech liczy, bo wiem, że się na pewno nie doliczy, bo jest nas setki tysięcy — podkreślił przewodniczący Solidarności.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *