W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja Lewicy pod hasłem „Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami”. W wydarzeniu uczestniczyli czołowi politycy formacji, którzy podsumowali dotychczasowy udział Lewicy w rządzie koalicji utworzonej po wyborach parlamentarnych oraz przedstawili postulaty dotyczące kolejnych miesięcy.
Wśród tematów poruszanych podczas konwencji znalazły się kwestie gospodarcze, polityka społeczna, mieszkalnictwo, opieka nad dziećmi, prawa kobiet, a także relacje z prawicową opozycją i prezydentem Karolem Nawrockim.
Jednym z najbardziej wyrazistych elementów wydarzenia były wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego dotyczące zapowiedzi przygotowania projektu nowej konstytucji.
Lewica podsumowała 1000 dni działalności
Podczas konwencji politycy Lewicy przedstawiali działania, które ich zdaniem stanowią najważniejsze elementy dotychczasowej obecności formacji w rządzie.
W wydarzeniu uczestniczyli między innymi Krzysztof Gawkowski, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Marcin Kulasek, Włodzimierz Czarzasty, Magdalena Biejat oraz Katarzyna Kotula.
Doradczyni marszałka Sejmu Wiktoria Grelewicz mówiła o aktywności Lewicy poza największymi miastami. Przypomniała między innymi Letnią Trasę Lewicy i spotkania organizowane w mniejszych miejscowościach.
Jak podkreślała, przedstawiciele formacji odwiedzali miejsca, w których mieszkają zarówno ich wyborcy, jak i osoby, które Lewica dopiero chce przekonać do swoich propozycji.
Rzecznik Lewicy Łukasz Michnik przekonywał natomiast, że po tysiącu dniach działalności formacja ma powody do przedstawiania swoich osiągnięć.
Gawkowski o gospodarce i działaniach rządu
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski skoncentrował swoje wystąpienie przede wszystkim na gospodarce.
Polityk zwracał uwagę na skalę polskiej gospodarki, wskazując na wartość około biliona dolarów, czyli około czterech bilionów złotych. Podkreślał również pozycję Polski wśród największych gospodarek świata.
W swoim wystąpieniu Gawkowski wymieniał także działania społeczne, które Lewica przedstawia jako element swojego dorobku w rządzie.
Wśród nich znalazły się między innymi podwyżki dla nauczycieli, program in vitro, renta wdowia, program Aktywny Rodzic oraz działania związane z mieszkalnictwem.
Według danych przywołanych przez wicepremiera w ramach programu mieszkaniowego powstało 34 tysiące mieszkań.
Gawkowski odniósł się również do kwestii transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. Według przedstawionych przez niego informacji procedurę taką przeszło już w Polsce blisko 400 par.
Krytyka prawicowej opozycji
W dalszej części przemówienia Gawkowski odniósł się do prawicowych ugrupowań opozycyjnych.
Polityk stwierdził, że jego zdaniem Polska nie chce koalicji PiS i Konfederacji. W tym kontekście wymienił między innymi Grzegorza Brauna, Sławomira Mentzena, Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego.
Gawkowski przedstawił jednocześnie wizję państwa, którą jego zdaniem popiera większość Polaków. Mówił o otwartym i europejskim państwie, w którym szanowane są prawa człowieka i różne wartości.
Dziemianowicz-Bąk o polityce społecznej
Podczas konwencji głos zabrała także minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Odniosła się między innymi do hasła Konfederacji dotyczącego „wywrócenia stolika”. Jej wystąpienie koncentrowało się na konkretnych kwestiach dotyczących codziennego życia obywateli.
Minister wskazywała między innymi na rentę wdowią oraz programy związane z opieką nad dziećmi.
Według przedstawionych przez nią danych ponad milion emerytów i emerytek pobiera rentę wdowią.
Dziemianowicz-Bąk mówiła również o wydatkach na opiekę nad małymi dziećmi. Według niej na żłobki, program „babciowe” i program Aktywny Rodzic przeznaczono ponad 10 miliardów złotych.
Podkreślała także, że w części gmin, w których wcześniej brakowało żłobków i miejsc opieki nad dziećmi, takie placówki zaczęły już funkcjonować.
Spór o słowa Karola Nawrockiego
Jednym z głównych politycznych tematów konwencji była wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego wygłoszona podczas obchodów rocznicy sowieckiej agresji na Polskę we Włodawie.
Nawrocki mówił wówczas o historycznych doświadczeniach Polski i możliwości utraty terytorium. Wskazywał przy tym, że naród może utracić część terytorium, ale nie musi przez to utracić swojej Ojczyzny i tożsamości.
Do tych słów odniósł się Krzysztof Gawkowski. Wicepremier bardzo ostro ocenił wypowiedź prezydenta, określając ją między innymi mianem „sabotażu” oraz używając sformułowania „zdrada stanu”.
Gawkowski argumentował, że samo rozważanie możliwości oddawania ziemi przy jednoczesnym zachowaniu Ojczyzny jest dla niego nie do zaakceptowania.
Wcześniej do wypowiedzi Nawrockiego odnosił się również premier Donald Tusk, który wezwał prezydenta do usunięcia wpisu zawierającego fragment dotyczący możliwości „oddania terytorium”.
Karol Nawrocki odpowiedział na krytykę, wskazując na historyczny kontekst swojej wypowiedzi. Przypominał, że 87 lat temu Polska utraciła część terytorium, ale nie utraciła swojej Ojczyzny.
Magdalena Biejat o prawach kobiet
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat w swoim wystąpieniu skoncentrowała się między innymi na prawach kobiet.
Krytykowała polityków, którzy — w jej ocenie — budują swoją politykę wokół ograniczania praw innych osób.
Biejat zapowiedziała dalsze działania Lewicy na rzecz legalnej, bezpiecznej i dostępnej aborcji.
Mówiła również, że kobiety nie powinny obawiać się konsekwencji związanych z korzystaniem z przysługujących im praw ani presji ze strony osób protestujących przed szpitalami.
Czarzasty zabrał głos w sprawie Nawrockiego
Jedno z najbardziej zdecydowanych wystąpień wygłosił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Polityk mówił zarówno o relacjach Lewicy z prawicą, jak i o funkcjonowaniu obecnej koalicji rządzącej.
Czarzasty podkreślał, że Lewica nie zamierza wycofywać się ze swoich postulatów pod presją politycznych przeciwników.
W wystąpieniu odniósł się również do prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Stwierdził, że osoba siejąca wojnę nie powinna otrzymywać Pokojowej Nagrody Nobla.
Marszałek Sejmu krytycznie opisywał również model państwa, który przypisywał prawicy. Przedstawiał Lewicę jako formację opowiadającą się za otwartością i tolerancją.
Czarzasty zwrócił się ponadto do swoich partnerów koalicyjnych z apelem o bardziej zdecydowane realizowanie programu.
Przypomniał, że na obecną koalicję zagłosowało 11 milionów osób. W jego ocenie oznacza to mandat do realizacji programu, przy jednoczesnym zachowaniu rozsądku i odpowiedzialności.
Spór o aborcję
W swoim przemówieniu Czarzasty ponownie poruszył kwestię aborcji.
Pytał, dlaczego przepisy dotyczące tej sprawy nie są procedowane w oczekiwanym przez Lewicę tempie oraz czego obawia się koalicja rządząca.
Temat aborcji pozostaje jednym z punktów różniących partie tworzące obóz rządzący, a stanowiska poszczególnych ugrupowań w tej kwestii nie są identyczne.
Najmocniejsze słowa o nowej konstytucji
Najwięcej uwagi przyciągnęła jednak wypowiedź Czarzastego dotycząca planów prezydenta Karola Nawrockiego związanych z nową konstytucją.
Marszałek Sejmu zdecydowanie sprzeciwił się zmianie obowiązującej ustawy zasadniczej.
Czarzasty argumentował, że obecna konstytucja obowiązuje od wielu lat i odniósł się krytycznie do koncepcji zwiększania zakresu władzy prezydenta.
Jego zdaniem Lewica nie zgodzi się na zmianę konstytucji wyłącznie dlatego, że obecne rozwiązania nie odpowiadają jednemu politykowi.
Wypowiedź ta bezpośrednio nawiązywała do działań Karola Nawrockiego.
Prezydent powołał Radę Nowej Konstytucji
Karol Nawrocki już w maju powołał Radę Nowej Konstytucji. Zadaniem tego zespołu jest praca nad założeniami oraz projektem nowej ustawy zasadniczej.
Prezydent zapowiadał przygotowanie nowej konstytucji już w swoim pierwszym orędziu po objęciu urzędu.
Nawrocki określał swoją koncepcję jako konstytucję „nowej generacji” roku 2030.
Plany te spotykają się jednak z krytyką części sceny politycznej, w tym Lewicy.
Konwencja jako zapowiedź dalszego sporu
Sobotnia konwencja pokazała, że Lewica zamierza mocniej eksponować swój udział w działaniach rządu oraz przedstawiać własne propozycje dotyczące polityki społecznej, gospodarki i praw obywatelskich.
Jednocześnie wydarzenie stało się okazją do wyraźnego zaznaczenia różnic między Lewicą a prawicową opozycją.
Wśród najważniejszych tematów znalazły się również relacje z prezydentem Karolem Nawrockim. Szczególnie dużo emocji wywołały kwestie jego wypowiedzi dotyczącej terytorium Polski oraz planów przygotowania projektu nowej konstytucji.
Spór o zakres kompetencji prezydenta, przyszły kształt ustawy zasadniczej oraz kwestie społeczne może pozostawać jednym z istotnych tematów polskiej debaty publicznej w kolejnych miesiącach.
