Prezydent podpisał ustawę o OKI. Od 2027 roku Polacy zyskają nowe zasady oszczędzania

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI). Nowe rozwiązanie ma zacząć obowiązywać 1 stycznia 2027 roku i wprowadzić preferencje podatkowe dla osób, które zdecydują się oszczędzać lub inwestować za pośrednictwem nowych kont.

Nowa forma oszczędzania dla Polaków

Osobiste Konta Inwestycyjne mają być dobrowolnym i bezpłatnym narzędziem przeznaczonym dla osób fizycznych. Ich głównym celem jest zachęcenie Polaków do lokowania części oszczędności na rynku kapitałowym oraz zwiększenie krajowego kapitału dostępnego dla polskich przedsiębiorstw.

Zgodnie z ustawą na OKI będzie można gromadzić m.in. akcje, obligacje, jednostki funduszy inwestycyjnych, a także wybrane produkty oszczędnościowe, takie jak lokaty czy obligacje oszczędnościowe. Środki będzie można wpłacać i wypłacać bez konieczności wieloletniego zamrażania kapitału.

Najważniejsza zmiana: preferencje podatkowe

Jednym z najważniejszych elementów nowych przepisów jest zwolnienie z podatku dochodowego w ramach ustawowych limitów.

Dla aktywów inwestycyjnych limit ma wynosić 100 tys. zł, natomiast dla aktywów o charakterze oszczędnościowym przewidziano limit 25 tys. zł. Nie oznacza to jednak, że każdy użytkownik będzie miał łącznie 125 tys. zł całkowicie zwolnione z opodatkowania.

Limity dotyczą odpowiednich kategorii aktywów i funkcjonują w ramach zasad określonych w ustawie.

Oznacza to, że osoby korzystające z OKI będą mogły uzyskać istotną preferencję podatkową przy inwestowaniu kapitału, ale nie jest to całkowita likwidacja podatku od zysków kapitałowych.

Podatek Belki pozostaje

Wprowadzenie OKI nie oznacza zniesienia tzw. podatku Belki dla wszystkich Polaków.

Podatek od dochodów kapitałowych nadal będzie obowiązywał poza rozwiązaniami objętymi preferencjami. OKI ma natomiast stworzyć dodatkową możliwość korzystniejszego podatkowo zarządzania częścią oszczędności.

Jednocześnie aktywa przekraczające ustawowe limity zostaną objęte podatkiem od wartości aktywów. Według założeń przedstawianych podczas prac parlamentarnych jego wysokość ma być ograniczona i zależeć od określonego ustawą mechanizmu obliczeniowego.

To właśnie ten element wzbudzał podczas prac nad ustawą szczególne zainteresowanie i komentarze dotyczące konstrukcji nowej daniny.

Kiedy będzie można korzystać z OKI?

Kluczową datą jest 1 stycznia 2027 roku. Wtedy przepisy mają wejść w życie.

Do tego czasu banki i pozostałe instytucje finansowe będą musiały przygotować systemy oraz procedury potrzebne do obsługi nowych rachunków.

OKI mają być dostępne za pośrednictwem instytucji finansowych, a podstawowe operacje związane z prowadzeniem konta mają być bezpłatne.

Ustawa przeszła przez parlament

Prace nad ustawą trwały w 2026 roku. Sejm przyjął ustawę 3 lipca, a następnie została ona przekazana do Senatu.

Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych zarekomendowała przyjęcie ustawy bez poprawek, a 22 lipca 2026 roku Senat przyjął ją bez poprawek.

Kolejnym etapem było skierowanie ustawy do podpisu prezydenta.

Rząd liczy na miliardy złotych na rynku kapitałowym

OKI mają być nie tylko rozwiązaniem dla indywidualnych oszczędzających. Rząd zakłada, że reforma może mieć również znaczenie dla całej polskiej gospodarki.

Według przedstawianych założeń dzięki nowym kontom na warszawską giełdę może trafić około 25 mld zł do 2030 roku oraz nawet 74 mld zł do 2040 roku.

Mechanizm ma więc jednocześnie zachęcać gospodarstwa domowe do budowania własnego kapitału oraz zwiększać udział krajowych oszczędności w finansowaniu przedsiębiorstw.

Nie tylko lokaty i obligacje

W ramach OKI będzie można korzystać zarówno z bezpieczniejszych form oszczędzania, jak i instrumentów związanych z większym ryzykiem inwestycyjnym.

Wśród przewidzianych aktywów znajdują się m.in. akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych. Osoby preferujące bardziej zachowawcze rozwiązania będą mogły natomiast korzystać z aktywów oszczędnościowych, w tym lokat i określonych obligacji.

To oznacza, że samo założenie OKI nie będzie równoznaczne z koniecznością inwestowania wyłącznie na giełdzie. Użytkownik będzie mógł dobrać formę lokowania pieniędzy do własnych potrzeb i poziomu akceptowanego ryzyka.

Limity mają być waloryzowane

Istotnym elementem nowych przepisów jest również mechanizm aktualizacji limitów. Od 2030 roku mają one być waloryzowane w związku ze zmianami poziomu inflacji.

Ma to ograniczyć ryzyko, że wraz ze wzrostem cen ustalone dziś limity będą stopniowo traciły swoją realną wartość.

Co to oznacza dla przeciętnego Polaka?

Dla osoby posiadającej oszczędności OKI może stać się kolejnym narzędziem do budowania kapitału.

Największą korzyścią ma być możliwość korzystania z preferencji podatkowych w ramach ustawowych limitów. Jednocześnie trzeba pamiętać, że inwestowanie w akcje czy fundusze wiąże się z ryzykiem utraty części kapitału.

OKI nie gwarantuje więc zysku. Korzyść podatkowa nie eliminuje ryzyka inwestycyjnego.

Nowe konto ma być przede wszystkim dodatkową opcją obok istniejących sposobów oszczędzania, a nie obowiązkowym rozwiązaniem dla wszystkich obywateli.

Co dalej?

Najważniejsza data to 1 stycznia 2027 roku. Od tego dnia ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych ma zacząć obowiązywać.

Do tego czasu sektor finansowy będzie przygotowywał się do uruchomienia nowych produktów, a przyszli użytkownicy będą mogli zapoznać się ze szczegółowymi zasadami.

Dla milionów Polaków kluczowe będą przede wszystkim trzy kwestie: limity zwolnień, sposób naliczania podatku od aktywów przekraczających limity oraz oferta instytucji finansowych prowadzących OKI.

Reforma może więc otworzyć nowy rozdział w polskim systemie oszczędzania, ale jej rzeczywisty wpływ będzie można ocenić dopiero po uruchomieniu kont i sprawdzeniu, ilu Polaków faktycznie zdecyduje się z nich korzystać.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *