Katastrofa polskiego autokaru na Węgrzech. 12 osób nie żyje, dziesiątki rannych. Władze Podkarpacia uruchomiły sztab kryzysowy

Signature: DKSRZ9osc2jRbWpbczSdqAAkAvDTHU2zZL1dAhl0JfTPfHWtvVU+eWmWXjlKoOcDRSgPC4GVK5szFeGF+bCTN7mdGNOjUpD9o8TAVkQTO1RQYpcXL1uIFfTuAEsaINd100WCaCB3XYsqMmqSAwC+tG21X3LqtYtZzG5LsXXB4b4mdrhH8JWX9BrSUPnIsAPw8v6UtH3nRL585bLFG/T1hm2AZ2n523rXKIdJ+EDxWp7aMfblqKdPiF60XwkxtqMmjlxgfnyKgeVjbt35P9kcstQ/TianmtD3jxHZmw0bVpsDo8BR6AWKd8HAlm3ozW6VIxplCQDAWujBnRo2Mfoy2oVAR0Y9Xn89v6/yK6mpQHx1nm4kDW2AQ/gkDqcysZsp

Tragedia na węgierskiej autostradzie M3

Nocny przejazd polskich pielgrzymów zakończył się tragicznym wypadkiem na Węgrzech. W niedzielę, 16 sierpnia, krótko po północy polski autokar jadący autostradą M3 w kierunku Nyíregyházy zjechał z drogi w pobliżu miejscowości Mezőkeresztes, a następnie wpadł do przydrożnego rowu i przewrócił się na bok.

W autokarze znajdowało się 59 obywateli Polski. Według najnowszych przekazanych informacji w wyniku katastrofy zginęło 12 osób, natomiast 47 zostało rannych i trafiło do szpitali. Część poszkodowanych jest w bardzo ciężkim stanie. Zagraniczne relacje dotyczące tragedii również potwierdzają liczbę 12 ofiar śmiertelnych oraz 47 osób hospitalizowanych.

Pojazd wracał z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny. Do miejsca docelowego uczestnikom podróży miało pozostać około 200 kilometrów.

Autokar nagle zjechał z drogi

Wstępne ustalenia węgierskich służb wskazują, że autokar z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał z jezdni na prostym odcinku autostrady. Następnie pojazd wpadł do rowu i przewrócił się na bok.

W chwili katastrofy wielu pasażerów znajdowało się w środku pojazdu. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Strażacy i ratownicy musieli dotrzeć do poszkodowanych znajdujących się we wraku autokaru.

Dokładna przyczyna zdarzenia nie została jeszcze ostatecznie ustalona. Węgierska policja prowadzi czynności mające wyjaśnić, dlaczego kierowca stracił kontrolę nad pojazdem.

Według jednej z najnowszych relacji medialnych kierowca został zatrzymany, a śledczy badają okoliczności, które mogły doprowadzić do tragedii.

Ranni trafili do węgierskich szpitali

Po zakończeniu pierwszej fazy akcji ratunkowej rannych przetransportowano do placówek medycznych. Poszkodowani trafili między innymi do szpitali w Egerze i Miszkolcu.

Stan części osób jest poważny. Wstępne informacje wskazują, że część rannych odniosła ciężkie obrażenia i wymaga intensywnej opieki medycznej.

Dane dotyczące liczby rannych i ich stanu mogą się jeszcze zmieniać, ponieważ lekarze na bieżąco oceniają stan poszkodowanych.

Według relacji dotyczących akcji ratunkowej 47 osób zostało hospitalizowanych w kilku węgierskich miastach.

Ofiary miały pochodzić z Podkarpacia

Szczególnie dramatyczne informacje napłynęły do Polski. Podkarpacki Urząd Wojewódzki przekazał, że ofiary śmiertelne to najprawdopodobniej mieszkańcy województwa podkarpackiego.

W związku z tragedią wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul zwołała w Rzeszowie posiedzenie sztabu kryzysowego.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele policji, Państwowej Straży Pożarnej oraz służb odpowiedzialnych za zarządzanie kryzysowe. Celem było skoordynowanie działań związanych z pomocą rodzinom poszkodowanych oraz wymianą informacji ze stroną węgierską.

Władze województwa pozostają w kontakcie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz służbami działającymi na miejscu katastrofy.

Konsul RP pomaga rodzinom poszkodowanych

W działania zaangażowane zostały również polskie służby dyplomatyczne.

Ambasada RP w Budapeszcie oraz polski konsul współpracują z węgierskimi służbami, szpitalami i władzami lokalnymi. Jednym z najważniejszych zadań jest ustalenie tożsamości ofiar oraz przekazywanie rodzinom wiarygodnych informacji o stanie ich bliskich.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował również o uruchomieniu specjalnej infolinii dla rodzin osób poszkodowanych w katastrofie.

Bliscy ofiar i rannych mają otrzymać pomoc organizacyjną oraz niezbędne wsparcie, w tym pomoc psychologiczną.

„To ogromna tragedia”

Do wydarzenia odniosła się wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul, która podkreśliła ogrom tragedii i złożyła wyrazy współczucia rodzinom osób, które zginęły.

Dla wielu rodzin niedzielny poranek przyniósł dramatyczne informacje. Zamiast oczekiwania na powrót bliskich z pielgrzymki pojawiła się niepewność, oczekiwanie na wiadomości ze szpitali i próby ustalenia, co dokładnie wydarzyło się na węgierskiej autostradzie.

Śledczy ustalają przyczynę katastrofy

Na miejscu prowadzone są dalsze czynności śledcze. Węgierska policja zabezpiecza dowody i analizuje przebieg zdarzenia.

Śledczy będą musieli odpowiedzieć między innymi na pytanie, dlaczego autokar zjechał z prostego odcinka drogi oraz czy na przebieg wypadku mogły wpłynąć warunki drogowe, stan techniczny pojazdu lub zachowanie kierowcy.

Na tym etapie nie można jednak przesądzać o przyczynie katastrofy.

Najważniejsze pozostaje zapewnienie pomocy rannym oraz przekazanie rodzinom ofiar potwierdzonych informacji.

Tragedia na M3 wstrząsnęła zarówno Polską, jak i Węgrami. Służby obu państw współpracują przy wyjaśnianiu okoliczności wypadku oraz organizowaniu pomocy dla poszkodowanych i ich rodzin.

Źródła informacji: relacje dotyczące katastrofy na autostradzie M3 oraz informacje przekazywane przez polskie i węgierskie służby.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *